IV Bieg Energetyka – relacja


Relacja z biegu opóźniona przez wyjazd w Góry Sowie.

Pakuję rzeczy do plecaka, przebiorę się na miejscu. Chcę być wcześniej, więc w hali pojawiam się już przed 9:00. Może to ten limit miejsc przyciągnął mnie szybciej niż poprzednio. Widząc, co się dzieje ostatnio na biegach, wolę mieć pewne miejsce. Pani przy stoliku bierze ode mnie 2zł, wypełniam krótki formularz i otrzymuję numerek. Idę z powrotem do samochodu, by jeszcze przez chwilę się zagrzać. Widzę znajomych biegaczy rozpoczynających rozgrzewkę, więc postanawiam się przebrać i dołączyć do nich.

Trasa to tylko 4.3km, trzy pętle. Robię jedną, by zapewnić odpowiednią wizualizację. Potem trochę rozmów, rozciągania przy ławce. Czas na skipy i kilka szybszych odcinków. Wracam się na start, bo widzę już tam niezłą grupę. Ustawiam się na przodzie, tuż obok Janka Dobrowolskiego (który zajął drugie miejsce) i czekam na sygnał. Prowizoryczny start nakreślony kijem bądź butem na ścieżce, odliczanie od 5. Przez pierwsze okrążenie trzymam się nieźle grupy. Czuję jednak zakwasy pozostałe po Sentiero delle Grigne (Półmaraton we Włoszech) z zeszłej niedzieli. Na początku drugiej pętli nieco zwalniam, minąłem punkt z czasem 5 minut i teraz mam zapas, by zejść poniżej 17 minut – taki czas, by ilości i sile zakwasów powinien być wystarczający. To nic, że zaczynam być wyprzedzany, to tylko kilka osób. Cieszę się, że mogę biec po miękkim, że nie jest to kolejne ściganie po asfalcie.

Po trzecim okrążeniu wpadam do leja, zatrzymuję czas na zegarku i widzę dyszących znajomych, którzy już odpoczywają. Idę do hali po koszulkę i chwilę porozmawiać. Czas potruchtać, porozciągać się  i skorzystać z pięknej pogody. Rozdanie pucharów jest po 11.00. To niesamowite, że na tak małym biegu, trzy najlepsze osoby z każdej kategorii otrzymują puchar. Ogromny plus dla organizatorów.

Podsumowując. Sympatyczny, (wciąż) kameralny bieg, w którym warto wziąć udział, czy to ze względu na atmosferę, czy rozruszanie na koniec tygodniowo realizowanego planu treningowego.

Zdjęcia z Biegu można obejrzeć na stronie u Jędrka Twardziela:

http://foto.onet.pl/rlsvg,w8lw3hw85c85,u.html

Zdjęcie zrobione przez Jędrka Twardziela, http://ludzie.onet.pl/rlsvg,u.html

Wyników jeszcze nie ma.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s