Bogota – relacja i wyniki


Żyję, mam się dobrze, warunki hotelowo-żywieniowe wyśmienite. Dzisiaj odbyłem trening w budynku – łatwo nie będzie. Nie byłem w stanie biec od 10 piętra, tylko marsz 😦

Tą wysokość czuć bardzo wyraźnie podczas nawet małego wysiłku. Ale może się trochę zaaklimatyzuję. Na razie jestem tu z liderka PŚ u kobiet Cristina z Włoch, więc jest raźniej: jedzenie, zwiedzanie, wywiady (dzisiaj 2 godz robiliśmy zdjęcia i materiał do gazety i TV – fajna zabawa). Pogoda spoko, po 12 zaczyna padać każdego dnia, czasami mocniej czasami słabiej. Dzisiaj trochę pozwiedzaliśmy, strasznie wali spalinami na ulicach. Jutro planuję pójść na pobliską górkę w celu lepszej aklimatyzacji 3100 mnpm.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s