Instrumenty biegowe z NBR


Od jakiegoś czasu siedzę w Malezji i wyszukuję biegi. Chcę biegać, startować i rywalizować z mieszkańcami Azji Południowo-Wschodniej. Przygotowana wcześniej lista rozszerza się ambiwalentnie. Ciekawe propozycje organizatorów w kolejnych linijkach excela i coraz więcej biegów bez koloru, gdyż nie mogę wziąć w nich udziału. Tyle szans na niesamowite wrażenia, relacje…

Dwie wizyty u Chińskiego medyka. Dostałem drugi zestaw tabletek. Odrobinę pomogło.

Zacząłem rozciągać, ruszać, kręcić i okładać lodem. Mniej chodzić, więcej ćwiczyć na podłodze w pokoju. Trochę lepiej jeść i tworzyć biegowe wizualizacje. Nawet nie wiem, jak to robić. Zawsze przecież byłem w stanie biegać. No właśnie… Trzeba było znaleźć sobie zwierzątko🙂

Powoli robi się lepiej. Zaczynam odczuwać pozytywne migotanie. Daję sobie jeszcze tydzień, dwa, by znowu ruszyć. Tym bardziej, że dzisiaj do Malezji przyszła paczka z Natural Born Runners🙂 Oj długo trwała wymiana pytań i odpowiedzi – facet miał do mnie nieziemską cierpliwość.

Teraz to już muszę się ruszyć. A ten plecak – genialna sprawa, szczególnie w Malezji, gdzie bez wody ani rusz!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s