Zupełnie nie czuję zimy będąc w Malezji 🙂

42 km and more

Czasem z odrobiny lenistwa może wyjść coś super fajnego! Wczoraj mieliśmy z Blasem robić długi bieg z 4 tygodnia planu wg FIRSTa, żeby odwalić go przed wyjazdem do Gliwic do rodzinki.  Nastawienie na taki wygwizdów było mało bojowe. Wiadomo, grubo minusowe temperatury nie zapraszają specjalnie na wyjścia 1.5-2 godzinne (tak, tak, w lecie jojczałam, że za gorąco! nigdy nie dogodzisz..). W końcu tak się zbieraliśmy, ze nic z tego nie wyszło.

Alternatywą okazał się gliwicki zimowy bieg z klubem Pędziwiatr Gliwice. Zawody wcale nie takie małe, organizowane już 2-gą zimę co tydzień w niedzielę. W dodatku całkiem blisko domu moich rodziców. Takiej okazji nie można było przegapić! Trasa na 10 km to 4 kółka po 2.5km, po różnorodnym terenie.  Można oczywiście zakończyć wcześniej , jak ktoś już zdycha wcześniej;)

Przed startem - Gliwice z biegiem zimy

Pędziwiatr Gliwice -  Z biegiem zimy

Temperatura rano wynosiła -12°C. Ups! Konkretnie zimno! Całe szczęście słońce przygrzewało jak mogło, żeby twarze nie…

View original post 308 słów więcej

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s